BLOGMaciejBOBROWICZ

  • 2011/2012

    Książka o negocjacjach i „prawnik prawników”?

    Wydawało mi się, że ta książka jest dobra, bo przeczytałem na okładce, iż: „Lary King nazywa Roberta Mayera >>prawnikiem prawników<<, i że „Mayer udzielił w radiu i telewizji ponad 130 wywiadów . Prowadzi warsztaty i seminaria z negocjacji na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles...”

    Prawda, że to dobra rekomendacja? Więc ją kupiłem...

    Otwieram przypadkowo na stronie 294. To część rozdziału o zawieraniu ugody sądowej.

    Ciekawe, myślę sobie...

    Czytam zatem jedna z rad „...zacznij od ustalenia odszkodowania maksymalnego (o ile powód byłby skłonny przyjąć w zamian za odstąpienie od sprawy) i minimalnego (ile pozwany byłby w stanie zapłacić ,aby zamknąć sprawę).

    Po określeniu tak rozumianego górnego i dolnego pułapu strony będą gotowe do omówienia pozostałych spraw finansowych - mediator będzie mógł zaproponować odszkodowanie w granicach wyznaczonych przez sufit i podłogę”.

    Uff... Prawda, że to niezwykle proste?

    To jest, jak napisano w książce, jedna z dwóch „sprawdzonych technik polubownego rozstrzygania sporów”.

    Jednak

    Po pierwsze: mediacja to rozwiązywanie a nie rozstrzyganie sporów.

    Po drugie: mediator nie rozstrzyga sporu i nie podaje kwot odszkodowania /bo muszą to wynegocjować same strony/.

    Po trzecie: jeśli to jedna z dwóch „sprawdzonych metod” mediacji - to drugiej już nie chcę poznać…

    Przeglądam kilka kolejnych stron. I dochodzę do wniosku, że jest to książka właściwie o tym „jak nie negocjować”.

    Sztuczki, chwyty, „podchwytliwe pytania” to negocjacje - raczej dla sprzedawców odkurzaczy niż profesjonalistów.

    Pozostałe „rady” już sobie odpuszczam...

    Tytuł książki „Jak wygrać każde negocjacje”??!!

    Ciekawe kto wygra negocjacje, kiedy obie strony przeczytają tę „wyjątkową” pozycję i opanują podane w niej „triki i taktyki”??

    Cóż, straciłem 44,90 zł…

    20.11.2012kategoria NEGOCJACJE
  • Napisz do mnie:

    • Wyślij

Multimedia

Dlaczego został Pan mediatorem