BLOGMaciejBOBROWICZ

  • 0401/2013

    Mediacja w Bhutanie

    Ucieszyłem się, kiedy przeczytałem ten post Rafała Morka.

    22 czerwca Rada Narodowa uchwaliła ustawę o ADR  (o alternatywnym rozwiązywaniu sporów). Gdzie? W Bhutanie! To ponad 8 tysięcy kilometrów od Polski.To himalajskie królestwo to absolutny koniec świata.

    Oglądałem Bhutan ponad 10 lat temu . Jawił się nam jako raj na ziemi: przestępczość właściwie nie istniała, wokół życzliwi, pełni ufności ludzie, a na wyciągnięcie ręki piękne widoki himalajskich szczytów i urocze doliny z buddyjskimi klasztorami.... 

    Spędziłem tam zaledwie kilka dni i nie pamiętam żadnej ,,konfliktowej " sytuacji. Oglądałem też narodowy sport Bhutańczyków - strzelanie z łuku . Pamiętam doskonale -  zero sporów o wynik, zero kłótni - więc gdzie te konflikty?

    A jednak Butańczycy mają ustawę o ADR-ach !!!

    A Polska ? Trochę wstyd, że 38-milionowe państwo takiej ustawy się nie doczekało....

    04.01.2013kategoria MEDIACJE
  • Napisz do mnie:

    • Wyślij

Multimedia

Dlaczego został Pan mediatorem