BLOGMaciejBOBROWICZ

  • 2306/2014

    Kim jest "bierny mediator"?

    Filozofia mediacji nie wpisuje się w naszą prawniczą mentalność procesową, w której oczekujemy na to, by ktoś rozstrzygnął, która ze stron ma rację.

    Jakiś czas temu uczestniczyłem w spotkaniu, w trakcie którego zaprezentowano film o mediacji. Kiedy uczestnicy spotkania komentowali to co widzieli na ekranie, ze zdziwieniem usłyszałem zarzut, że mediator zachowywał się mało aktywnie a wręcz był bierny. Film znam świetnie, widziałem go wiele razy. Jest wzorcowym, wręcz szkolnym obrazem pracy mediatora. A jednak prawnicy oglądający ten film widzieli i oceniali mediatora inaczej niż ja.

    Zaciekawiony poprosiłem o więcej szczegółów. "Mediator nie proponuje żadnych rozwiązań", "jest bierny - czeka aż strony coś wymyślą " - usłyszałem.

    Oczekiwanie, że mediator będzie rozwiązywał problem za strony nie jest dla mnie zaskoczeniem. Koledzy mediatorzy w coraz większym stopniu odczuwają presję ze strony klientów na to, by to oni proponowali rozwiązanie.

    Jaka  może być przyczyna takich przekonań?

    Sądzę, że są dwie: pierwsza - głęboko zakodowany nawyk oczekiwania rozstrzygnięcia sporu i druga - nieznajomość negocjacji, czego skutkiem jest ucieczka w stronę "rozwiązania mediatora "

    Nieznajomość negocjowania jest powszechna i kiedy  w mediacji okazuje się, że strony mają negocjować rozwiązanie  przy pomocy mediatora - następuje konsternacja i pojawia się prosta myśl: "niech mediator coś zaproponuje "

    23.06.2014kategoria MEDIACJE
  • Napisz do mnie:

    • Wyślij

Multimedia

Dlaczego został Pan mediatorem